MOŻESZ WSZYSTKO z Sound'n'Grace!

Sound'n'Grace Najlepszym Radiowym Debiutem na ESKA Music Awards 2015 – Gratulujemy. Wątpię, aby ktoś Was nie znał :) ale powiedzcie jak to wszystko się zaczęło? Jak to się stało, że jesteście? 

 

Pomysł powstania zespołu narodził się w głowach Ani Żaczek-Biderman i Kamila Mokrzyckiego. Każde z nich miało własne plany muzyczne, a ich spotkanie zaowocowało wspólnym projektem - powstaniem zespołu Sound'n'Grace. 

 

Zaczynaliście jako chór gospel. Teraz nadal czujecie się chórem czy zespołem, o ile można mówić o  jakiejś różnicy?

 

Inspiracją do powstania naszego zespołu była muzyka gospel. Dzięki temu gatunkowi o bardzo silnym wymiarze duchowym stworzyliśmy grupę, która przetrwała do dzisiaj. To właśnie gospel inspirował nas i dodawał siły do działania. Jednak warto zaznaczyć, że Sound'n'Grace nigdy nie było grupą ewangelizacyjną. Z ogromnym szacunkiem i sentymentem wracamy do utworów gospel, ale cieszymy się też, że udało nam się wydać płytę, która mogła trafić do wszystkich. Słowo chór często kojarzy się z chórem kościelnym lub akademickim. Słowo zespół kojarzy się natomiast z muzyką rozrywkową. My połączyliśmy jedno i drugie, dlatego nie ma dla nas znaczenia jak nas nazywają, my jesteśmy Sound’n’Grace .

 

Można śmiało powiedzieć, że nie boicie się mieszać, przeplatać, łączyć różne style, eksperymentować z muzyką. Skąd obecnie czerpiecie inspirację? 

 

W Sound'n'Grace zawsze czerpaliśmy od siebie nawzajem. Każdy z nas interesuje się innymi gatunkami muzycznymi. Przy pracy nad płytą ATOM główną siłą sprawczą był Tabb, który specjalnie dla nas przygotował materiał. Tabb bacznie obserwuje rynek muzyki popularnej, co w połączeniu z naszymi inspiracjami gospelowymi, pozwoliło nam stworzyć wyjątkową płytę. 

 

Pracujecie cały czas w grupie. Jak udało Wam się połączyć tyle różnych, odrębnych osobowości i temperamentów? Macie jakieś złote rady?

 

Wzajemny szacunek, cierpliwość, pozostawianie sobie przestrzeni oraz to, że mamy Anię i Kamila - dwójkę liderów pozwala nam bez problemów pracować razem. Warto dodać, że klarowna droga, którą wyznacza nam management i wydawca płyty bardzo w tym pomaga. 

 

Jak radzicie sobie w sytuacji kiedy ktoś z Was ma zły dzień? Zaraża to całą grupę, czy osoby z dobrym humorem uzdrawiają ową 

jednostkę? Czy kogoś zły nastrój może zepsuć wykonanie piosenki?

 

Przez wiele lat wspólnej pracy nauczyliśmy się radzić sobie z 
problemami. Jako grupa, odbieramy siebie bardzo intensywnie, więc nastroje poszczególnych członków wpływają na nasze wspólne funkcjonowanie. Jednak robimy wszystko, żeby zachować jak najlepszą atmosferę w zespole i zawsze pilnujemy, aby nasze złe nastroje nie wpływały na pracę całej grupy.

 

Dobrze znany jest przebój z Mrozem „Nic do stracenia", płyta z Tabb’em i przeboje „Możesz wszystko", „Na pewno". Słowa tych piosenek inspirują, zachęcają do zmian... takie było główne zamierzenie?

 

 Długo zastanawialiśmy się o czym powinny opowiadać piosenki śpiewane przez grupę ludzi. Większość utworów na świecie mówi o miłości, jednak z tyłu głowy cały czas mieliśmy obawę, że kiedy razem będziemy śpiewali o tym, co każdy z nas indywidualnie przeżywa inaczej, to siła tych słów straci na swojej mocy. Dlatego wspólnie z autorką tekstów Patrycją Kosiarkiewicz stwierdziliśmy, że utwory które będzie śpiewało Sound'n’Grace powinny mieć uniwersalny i pozytywny przekaz tak, żeby siła wielu głosów dawała ludziom nadzieję na  lepsze. 

 

Czy na Was także te teksty tak oddziałują, czy po tylu ich wykonaniach, nie zwracacie uwagi na znaczenie i moc słów?

 

Faktycznie, są takie sytuacje kiedy zmęczeni powtarzamy swoje partie na próbach, zapominając na chwilę o treściach, które niosą nasze piosenki. Ale w momencie kiedy wchodzi się na scenę, ma się przed sobą morze wpatrzonych oczu i słuchających uszu, człowiek na trzy cztery przypomina sobie co chce do swoich słuchaczy powiedzieć. 

 

Teraz cofnijmy się do przeszłości. Czy istnieje jakaś piosenka słuchana w dzieciństwie, która wpłynęła na Waszą postawę jako osoby dorosłej?

 

Ciężko wybrać jedną piosenkę która by miała wpływ na grupę ludzi, tak rożnych od siebie jak my. Każdy z nas na pewno ma jakiś utwór z dzieciństwa, który zapadł mu w pamięci i miał wpływ na to, że dzisiaj zajmuje się muzyką. Podawanie tych piosenek zmusiłoby nas do stworzenia na poczekaniu listy starych przebojów. :)

 

A od zawsze wiedzieliście, że będziecie śpiewać i uparcie dążyliście do tego celu, czy po drodze zdarzały się jakieś zmiany zdania?

 

Sprawa ze śpiewaniem wcale nie była u nas od zawsze tak oczywista. Wielu wokalistów z Sound'n’Grace skończyło studia w zupełnie innych kierunkach niż muzyka ale od zawsze traktowaliśmy śpiewanie jako pasję. Scena ma to do siebie, że działa jak narkotyk i człowiek się od niej uzależnia. W naszym przypadku chęć wspólnego śpiewania od zawsze była tak silna, że stało sie to najważniejszą rzeczą w naszym życiu.

 

Wiadomo, że konsekwencja w działaniu jest bardzo ważna, dlatego zdradźcie nam jakie plany na przyszłość? Jakieś nowe 
przedsięwzięcia?

 

Ostatnio działamy z dnia na dzień. Mamy dużo rzeczy zaplanowanych w związku z promocją płyty, a cały czas wpadają jakieś nowe muzyczne propozycje. Staramy się cieszyć tym co tu i teraz. Tak aby zawsze dawać naszym słuchaczom to, co mamy najlepsze. 

 

I na koniec zdradźcie jakiś sekret zespołu, o którym jeszcze nikt
nie wie :)

 

Haha, nie możemy zdradzać sekretów zespołowych, nie byłyby wówczas sekretami ...  :) 

 

Bardzo dziękujemy za rozmowę.

03 lutego 2016

CZYTAJ MAGAZYN

CZYTAJ MAGAZYN

Magazyn


 

 


 

Newsletter

Zamów newsletter
i bądź na bieżąco!

ARTYKUŁY

CZYTAJ MAGAZYN

Imię
Twój e-mail
Zapisz się
Zapisz się
Dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie 
wymagane pola!

ARTYKUŁY

Zaloguj się

CZYTAJ MAGAZYN

WSPÓŁPRACA

ARTYKUŁY

Zaloguj się

CZYTAJ MAGAZYN

WSPÓŁPRACA

redakcja@n1m.pl

+ 48 737 499 135