MARZENIA TO DOPIERO POCZĄTEK

Wyobraźmy sobie…

 

Nadchodzi wieczór. Myśli powoli zwalniają, zaczynasz przygotowywać się do snu. Może nawet robisz krótkie podsumowanie minionego dnia.

 

 

I zaczynasz rozmyślać o dniu kolejnym. Co zrobić? Co trzeba załatwić? Co kupić? Gdzie iść? Z kim się spotkać? Planujesz już zawczasu bardzo dokładnie, po kolei, minuta po minucie, aby nic nie umknęło. I aby na wszystko wystarczyło Ci czasu.

A jednak! Coś gubisz. Coś co jest nieuchwytne, lecz jakże niezbędne każdego dnia.

Marzenia!

W tym jakże szybkim tempie dzisiejszego życia wielu z nas zapomina marzyć.

Tak zwyczajnie, po prostu , może nawet trochę dziecinnie.

Choć zapewne nawet nie tyle zapomina, co nie ma czasu, prawda?

 

 

Kiedy jesteśmy głupcami dnia codziennego?

 

Umyka Ci tak prosta czynność, jak snucie marzeń.

Potrafisz jednak myśleć o najważniejszych sprawach, które należy wykonać w najbliższym czasie.

 

Czy można to nazwać marzeniami?

Z pewnością nie.

Bo to tylko planowanie przyszłości. A marzenie to coś więcej – to chęć zmian, czasami nawet bardzo dużych.

To w końcu uświadomienie sobie, że może być inaczej.

 

Zatem jeśli układasz sobie kawałek po kawałeczku kolejny dzień, dlaczego nie posunąć się odrobinkę dalej i nie pomarzyć?

Może nawet o czymś bardzo prozaicznym jak przykładowo inaczej poukładany dzień? Może o wakacjach za granicą? O nowym ciuchu? Samochodzie? A może wolelibyście o innej pracy? O prawdziwej miłości? O dziecku?

 

To przecież takie proste!

Już to potrafisz, tylko z niewłaściwymi czynnościami w tle.

 

 

Kiedy jesteśmy podwójnymi głupcami?

 

A jeśli marzysz, wyobrażasz sobie siebie samego w pewnej miłej sytuacji?

Czy wtedy jesteś o krok dalej, niż niemarzący? Nie.

Stoisz w tyle, w bezruchu.

Potrafisz marzyć, lubisz to robić, i wciąż stoisz w miejscu. Nie dążysz do spełnienia marzeń – jesteś podwójnym głupcem.

 

Bo nie jesteś już głupcem dnia codziennego, bez świadomości zmian.

Bo wiesz, że może być inaczej, że tam, za ścianą Twoich myśli czeka coś innego, być może lepszego.

Dlaczego by z niej nie skorzystać? Ze strachu? Z lenistwa? Z braku czasu?

 

 

Każda wymówka jest dobra, prawda?

 

A w rzeczywistości każde marzenie jest tylko początkiem. I od nas zależy czy z niego skorzystamy.

Możesz marzyć dalej, zaabsorbowany sobie tylko znanymi wizjami zmian.

Możesz tkwić w swojej bezpiecznej bańce i czekać, aż to o czym marzysz samo przyjdzie. Czy jednak jesteś pewien, że tak się stanie? Czy jest coś, co Ci zagwarantuje tak proste osiągnięcie celu?

 

Możesz też ruszyć do przodu i skrócić dystans do tego czego Ci brakuje lub czego od życia oczekujesz.

 

Aż w końcu możesz stać się twórcą swojego własnego życia

 

Trzymając w ręku marzenia, swoje wyznaczniki lepszego, wyruszyć w podróż na ich spotkanie.

Może się okazał, że będzie to bardzo długa podróż – nie ukrywajmy tego. A może i zdarzyć się tak, że Twoje marzenie spotka Cię tuż za rogiem.

Zapewne będziesz się zmieniać. I Twoje marzenia wraz z Tobą.

Każdy krok w życiu, każda podróż wywołuje zmiany.

Czasem są dobre, czasem złe. Możesz się potknąć i upaść.

Bywa, że coś stracisz.

 

Lecz zawsze zyskasz!

 

 

Bo dzień bez marzeń to dzień stracony,

Lecz dzień bez działania jest stracony podwójnie.

 

 

Zatem nie stój, lecz pędź na spotkanie swoich marzeń,

Nie znam osoby, która może uczynić to za Ciebie.

 

 

 


 

Teresa M. Ebis

 

 

fot. pixabay.com

 

 

 

29 września 2015

CZYTAJ MAGAZYN

Magazyn


 

 


 

Newsletter

Zamów newsletter
i bądź na bieżąco!

CZYTAJ MAGAZYN

Imię
Twój e-mail
Zapisz się
Zapisz się
Dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie 
wymagane pola!

ARTYKUŁY

Zaloguj się

CZYTAJ MAGAZYN

WSPÓŁPRACA

ARTYKUŁY

Zaloguj się

CZYTAJ MAGAZYN

WSPÓŁPRACA

redakcja@n1m.pl

+ 48 737 499 135