JAK ŚWIETNIE WYGLĄDAĆ, POZOSTAJĄC SOBĄ

Wywiad z Barbarą Kohlbrenner – doradcą wizerunkowym

 


 

Basiu, gdybyś miała podać  swoją definicję stylu to jak by ona brzmiała?

 

Styl to… charakterystyczny sposób wyrażania siebie. To nasza osobista wizytówka, którą pokazujemy codziennie światu.

 

Czy w takim razie styl się ma albo nie, czy można się go nauczyć, wypracować?

 

Styl jest zmienny, bo my się zmieniamy, a więc dobrze jeśli ewoluuje razem z nami. Niektórzy rodzą się z tym „czymś”, mówi się o kimś „ Ależ on/ona jest stylowy/a”. Można nad nim pracować i warto to robić. Warto mieć pomysł na siebie, bo jeśli nie, to inni zrobią to za nas i „przykleją nam etykietkę”, która niekoniecznie nam się spodoba. Duży wpływ na nasz styl mają ubrania, fryzura, makijaż. Oczywiście to nie wszystko, bo styl to także nasz sposób wysławiania się, poruszania. Styl jest częścią wizerunku osobistego, marki osobistej, która wyraża to kim jesteśmy, co robimy i w jaki sposób komunikujemy to światu.

Warto więc wizerunek budować świadomie i potraktować ubrania jako pewnego rodzaju narzędzie do realizacji naszych celów i spełnienia marzeń.

 

 

Ty długo pracowałaś nad swoim stylem? Ewaluował on, zmieniał się, czy jesteś wierna swoim wyborom modowym od początku?

 

Oczywiście, mój styl się zmieniał, ale na pewno jest w tym jakiś punkt wspólny. Nigdy nie przeszłam mega rewolucji, że np. z punk rock stałam się wielbicielką stylu etno :). Zawsze chciałam być ubrana inaczej niż ulica, nigdy nie ulegałam totalnie modzie. Wiedziałam co służy mojej figurze, a co powinnam sobie odpuścić :).

 

A jak się ma styl osobisty do różnorodności polecanych przez projektantów? Każdy sezon zasypuje nas propozycjami i jak w tym wszystkim odnaleźć lub zachować swój styl, będąc przy okazji na czasie?

 

Styl ma wyrażać naszą osobowość, tak więc trendy nie mają z tym za wiele wspólnego. Jak powiedziała Coco Chanel „ Moda przemija styl pozostaje.”  Lubię też słowa Marca Jacobsa „Nie ma złej mody, nastała era indywidualizmu. Myślenie w kontekście trendów to przeżytek. Możesz mieć taki styl, jaki chcesz”. Trzeba zatem patrzeć na modę i trendy z dystansem. Trzeba wsłuchać się w siebie, poznać swoje mocne strony, patrzeć na siebie przez pryzmat atutów i na tym budować swój styl.

 

Basiu wróćmy do początków, skąd wziął się u Ciebie pomysł na zostanie doradcą wizerunkowym? Kiedy podjęłaś taką decyzję?

 

Zawsze temat mody był mi bliski. Moja mama była niezwykle elegancką kobietą, zawsze miała szyte na miarę sukienki, pięknie się wysławiała i poruszała. Dała mi dobry przykład :-). Myślę, że pomysł na zostanie doradcą wizerunkowym wziął się nie tylko z zainteresowania modą, ale przede wszystkim uwierzyłam, że wiem jak doradzać innym w zakresie budowania wizerunku, bo mam nie tylko niezbędnie kwalifikacje, ale też duże doświadczenie w pracy z ludźmi po latach pracy w korporacji.

W okolicy 40-stych urodzin :-) przyszła refleksja co chcę dalej w życiu robić i to był punkt zwrotny, żeby już nie odkładać dłużej decyzji, bo jeśli nie wówczas, to kiedy? :-) Oczywiście starannie się do tego przygotowałam -Szkoła Stylu Moniki Jaruzelskiej oraz kursy wizażu i stylizacji ukończone wiele lat temu w Warszawie, gdy nikt jeszcze wówczas nie używał określenia „doradca wizerunkowy”.

 

I wszystko szło gładko, czy chciałaś wszystko rzucić w kąt i zacząć robić coś innego?

 

Jak to w życiu, nigdy nie jest gładko, zawsze jest raz  lepiej lub gorzej, ale nigdy nie zwątpiłam w siebie. Miałam też duże wsparcie przyjaciół i świetny feedback od moich klientów. Gdy widziałam efekty mojej pracy, słowa wdzięczności i relacje jak zmienia się na lepsze życie tych osób, jak zaczynają wierzyć w siebie. To było bezcenne! To mnie umocniło i dodało jeszcze więcej energii do działania.

 

Ale jak widać Twoja działalność kwitnie – współpracujesz m. in. z TVN Style w programie „W poszukiwaniu piękna”. Czy zatem Doradztwo Wizerunkowe to jest  zajęcie, które uwielbiasz robić, w czym widzisz sens i mogłabyś to wykonywać nawet, gdyby nikt Ci za to nie zapłacił, zachowując tę samą satysfakcję i radość?

 

Widzę w tym ogromny sens, tu nie tylko chodzi o pieniądze. Czasami współpracuję przy projektach, nie z chęci szybkiego zarobku, ale dlatego, że są ważne, że mogę zaprezentować szerszej publiczności swój punkt widzenia i moje kwalifikacje. Oczywiście  pieniądze są istotne i stanowią o wartości mojej pracy, bynajmniej nie patrzę na to co robię tylko przez pryzmat finansowy.

 

Rób to co kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia - podczas konsultacji, reorganizacji szafy, zakupów, metamorfoz czujesz się jak w pracy?

 

Czasem zadaję sobie pytanie „ Czy ja jestem w pracy?”. :-) Często czuję się jak na zakupach z koleżanką, kolegą, jest miła, kumpelska atmosfera, świetnie się rozumiemy, czas płynie szybko, rozmawiamy w międzyczasie na różne tematy niekoniecznie związane z modą :-). Myślę, że to klienci mnie wybierają, bo czują, że ze mną będą się czuli swobodnie. Ja natomiast mam łatwość nawiązywania kontaktów, jestem bardzo towarzyska, empatyczna, ale też taktowna i dyskretna. Te relacje są naprawdę przyjemne.

 

Skąd więc czerpiesz energię do nowych projektów, gdzie szukasz inspiracji do wykonywanych metamorfoz, stylizacji? Masz jakiegoś mentora, osobę, na której możesz się zawodowo wzorować?

 

Inspiracją jest dla mnie życie codzienne, czyli ulica, spotkania z ludźmi, podróże. Dużo czytam, zwłaszcza biografii kobiet, oglądam mnóstwo filmów. Zwracam uwagę na detale, lubię estetyczne wnętrza. Czasem drobny szczegół może stać się inspiracją. Gdy pracuję z klientem, najważniejszą inspiracją jest on sam. Dlatego zanim zaczniemy konkretną usługę, najpierw się spotykamy, rozmawiamy, muszę trochę poznać człowieka, wsłuchać się w niego, rozpoznać temperament, osobowość.

 

A kto może lub powinien zgłosić się do Ciebie o pomoc i czego taka osoba może się spodziewać, umawiając się na spotkanie z Tobą - doradcą wizerunkowym? Jak się przygotować  do takiego spotkania?

 

Każdy kto czuje potrzebę zmian może się zgłosić. Każdy kto chce pracować nad sobą, kto czuje, że potrzebę wsparcia w sposobie ubierania się, budowania indywidualnego stylu. Każdy, kto nie radzi się z doborem garderoby, kto chce czuć się atrakcyjnie, kto chce uwierzyć w siebie.

Nie trzeba się przygotowywać, wszystkiego można się dowiedzieć podczas pierwszego niezobowiązującego spotkania ze mną. Ustalamy plan działania. Na podstawie wspólnej rozmowy i tego czego oczekuje klient, określam jaki rodzaj usługi będzie najbardziej odpowiedni. Wówczas już w mojej głowie rysuje się pomysł na indywidualny styl dla tej osoby. A potem przechodzimy do działania!

 

No to lecimy przeglądać swoją szafę :-) dziękuję za rozmowę.

 

www.brb-doradztwowizerunkowe.pl/home

www.facebook.com/doradcawizerunkowy

 

foto. archiwum prywatne

 

 

bo marzenia się spełnia
18 marca 2016

CZYTAJ MAGAZYN

CZYTAJ MAGAZYN

Magazyn


 

 


 

Newsletter

Zamów newsletter
i bądź na bieżąco!

ARTYKUŁY

CZYTAJ MAGAZYN

Imię
Twój e-mail
Zapisz się
Zapisz się
Dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie 
wymagane pola!

ARTYKUŁY

Zaloguj się

CZYTAJ MAGAZYN

WSPÓŁPRACA

ARTYKUŁY

Zaloguj się

CZYTAJ MAGAZYN

WSPÓŁPRACA

redakcja@n1m.pl

+ 48 737 499 135