DLACZEGO WARTO BYĆ UWAŻNYM? MOŻE BY NIE WPAŚĆ POD SAMOCHÓD

Uważność w Bieszczadach. Dlaczego warto być uważnym?

Może by nie wpaść pod samochód, odpowiesz?

 

Jedną z piękniejszych rzeczy jaką można dać drugiemu człowiekowi to uważność na niego, skupienie się na nim, a jak potrafi się wyłączyć ocenianie to tym bardziej druga strona jest nam wdzięczna za naszą uwagę i przejawiającą się w niej troskę..

 

 

 

Medytacja uważności zachęca do większej cierpliwości i współczucia wobec samego siebie, a także do zachowania otwartości umysłu i delikatnej wytrwałości. Te cechy tworzą przeciwwagę dla siły ciążenia, z jaką lęk, stres i poczucie nieszczęścia ciągną cię w dół.

Mark Williams, Danny Penman. Mindfulness. Trening uważności. 2014

 

 

Trening uważności (ang. mindfulness) to praca z ciałem, emocjami oraz myślami. Dzięki treningowi uważności stajemy się coraz bardziej świadomi nas samych i świata nas otaczającego. Uważność to z jednej strony nasze podejście, a z drugiej pewne techniki rozwijające umiejętności świadomości naszego ciała, treści pojawiających się w naszym umyśle, w strumieniu świadomości. Jednym z założeń treningu mindfulness jest zaakceptowanie dialogu wewnętrznego, myśli i uczuć, które nam się pojawiają – bez oceniania ich i walki lub/i przyciągania ich. Celem treningu jest „wolności od tendencji do bycia wciąganym w automatyczne reakcje na myśli, uczucia i wydarzenia” (Segal 2002).

 

Według definicji, którą stworzył Jon Kabat-Zinn (założyciel Ośrodka Uważności w Medycynie, Opiece Zdrowotnej i Społeczeństwie Wydziału Medycznego University of Massachusetts), mindfulness "to stan świadomości będący wynikiem intencjonalnego i nieoceniającego kierowania uwagi na to, czego doświadczamy w chwili obecnej".

Mindfulness to celowe, świadome skierowanie swojej uwagi na to, czego doznaje się w danej chwili - tu i teraz. Kluczowe jest tu i teraz. Człowiek doświadcza czegoś w danym momencie, ale nie myśli, co to oznacza, nie zastanawia się nad tym, tylko wycisza emocje i odsuwa umysł "na bok", by mógł skupić się na doświadczeniu chwili obecnej, by mógł przyjmować i postrzegać docierające do niego informacje jasno, bez ładunku emocjonalnego, nie przez filtr ukształtowanych wcześniej poglądów, założeń i przekonań.

 

Trening uważności prowadzi do zwiększenia energii, wzrostu zadowolenia, radości z prostych, nawet najbardziej banalnych rzeczy, jakie przynosi ze sobą codzienność (a które albo przestaliśmy zauważać, albo przestaliśmy cieszyć się z nich).

 

Trening uważności i związane z nimi medytacje wpływa na nasze mózgi. Naukowcy z University of British Columbia odkryli, że osoby, które regularnie medytują, mają więcej neuronów i połączeń między nimi. Zwiększa się u nich także objętość lewego hipokampu (w wielu sytuacjach patologicznych, takich jak poważna depresja czy zespół stresu pourazowego, gęstość lub objętość hipokampu maleje). Badacze z Emory University zauważają natomiast, że medytacja może powstrzymać zmiany zachodzące w mózgu wraz przybywaniem nam lat (czyli tzw. starzeniem się). Wszystko to dzięki temu, że praktykowanie medytacji działa na szare komórki trochę tak jak wykonywanie ćwiczeń fizycznych na mięśnie naszego ciała.

 

 

„Ci, którzy nie czują tej Miłości, przyciągającej ich jak nurt rzeki;

Ci, którzy nie piją rosy jako pucharu wiosennej wody;

Ci, którzy nie przyjmują zachodu słońca jako kolacji i ci, którzy nie chcą się zmienić…

Pozwól im dalej spać.”

RUMI

 

 

Naukowcy tacy jak Davidson i McEwen w ramach jednego z eksperymentów wykazali, że ośmiotygodniowy program medytacji zmniejsza wielkość prawego podstawno-bocznego ciała migdałowatego i zmiany te powstają we współzależności z subiektywnym obniżeniem się poziomu stresu. Inne eksperymenty pokazują, że jeden pełen dzień medytacji uważności (pod okiem trenerów) obniża ekspresję kilku genów wywołujących stany zapalne w organizmie, a to z kolei koreluje z lepszą reakcją na stres społeczny (sprawdzano u uczestników eksperymentu poziom stresu w momencie wystąpień publicznych nagrywanych na kamerę wideo i dokonywania w pamięci obliczeń matematycznych).

Zaledwie pięć minut medytacji dziennie (przez minimum pięć tygodni) wystarcza aby podniosła się spoczynkowa aktywność  w obszarach lewego płata czołowego, czyli tam gdzie - jak wiadomo z badań nad rozszczepionym mózgiem (przecięcie największych włókien nerwowych łączących prawą i lewą półkulę mózgu) - znajduje się ośrodek pozytywnych emocji.

 

Uważność wpływa korzystnie na funkcje odpornościowe, ciśnienie krwi, poziom kortyzolu, zmniejszenie niepokoju, depresję, neurotyczności i reaktywność emocjonalna. Prowadzi do lepszej regulacji zachowania i jest obiecujące w leczeniu uzależnień i zaburzeń odżywiania. Uważność zwiększa też poziom subiektywnego dobrostanu i empatię, czyli umiejętnością poprawnej oceny emocji innych ludzi, a także lepsze radzenie sobie w obliczu doznawanego cierpienia przez nas lub innych. 

 


Źródło: Davidson R.J. i McEwen B.S. Social Influences on Neuroplasticity: Stress and interventions to Promote Well - Being "Nature Neuroscience" 2012, nr 15(5) s.689-695
http://www.news.wics.edu/22370 (dostęp 11.05.2015)

 

„W praktyce uważności, przedmiot skupienia uwagi danej osoby jest otwarty na przyjęcie wszystkiego, co wkracza w doświadczenie, jednocześnie obecna jest postawa zaciekawienia, pozwalająca danej osobie badać to, co się pojawia, bez wpadania w automatyczne osądy i reagowanie”. Umiejętność bycia uważnym pozwala zatem na oderwanie się od nawykowego sposobu reagowania na dane bodźce (wewnętrzne i zewnętrzne). Jest to szczególnie ważne w momencie pojawiania się bodźców uznanych za negatywne.

Segal, Williams i Teasdale (2002)

 

 

Dlaczego warto być uważnym?

By nie wpaść pod samochód odpowiesz?

A samochodem są nasze emocje, złe relacje z innymi, stany depresyjne, lęki które często nie wiemy nawet skąd się biorą.

 

Dlaczego lepiej się czujemy po treningu uważności?

Możliwe, że kluczowym słowem jest tu właśnie słowo uważność. Jedną z piękniejszych rzeczy jaką można dać drugiemu człowiekowi to uważność na niego, skupienie się na nim, a jak potrafi się wyłączyć ocenianie to tym bardziej druga strona jest nam wdzięczna za naszą uwagę i przejawiającą się w niej troskę. W treningu uważności tę uwagę dajemy sobie (i światu oczywiście też), ale po pierwsze sobie. I może dlatego czujemy się lepiej już po paru sesjach uważności - jest to odpowiedź naszego organizmu, naszego ciała, naszej duszy "Dziękuję Ci za to, że mnie zauważasz, że się o mnie troszczysz, że okazujesz mi swoją uwagą miłość". Możliwe, że dla niektórych to będzie pierwszy raz jak okazali samemu sobie troskę, uwagę, akceptację i co za tym idzie miłość. A ciało i nasza dusza są nam za to po prostu wdzięczne i z tej wdzięczności wyłania się więcej radości, lepszego samopoczucia, energii i zdrowia.

 


 

Autorka: Dorota Jaślan – trener rozwoju osobistego, prowadząca Bieszczady Camp, członkini Stowarzyszenia Kilimandżaro

 

 

Uważność trenujemy podczas naszych wyjazdów rozwojowych Bieszczady Camp. Najbliższe dostępne terminy obozów: 10-16.09 i 17-23.09.

Więcej informacji i zapisy:

bieszczadycamp.pl

Znajdź wydarzenie na facebooku

 

 

 

08 września 2016

CZYTAJ MAGAZYN

CZYTAJ MAGAZYN

Magazyn


 

 


 

Newsletter

Zamów newsletter
i bądź na bieżąco!

ARTYKUŁY

CZYTAJ MAGAZYN

Imię
Twój e-mail
Zapisz się
Zapisz się
Dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie 
wymagane pola!

ARTYKUŁY

Zaloguj się

CZYTAJ MAGAZYN

WSPÓŁPRACA

ARTYKUŁY

Zaloguj się

CZYTAJ MAGAZYN

WSPÓŁPRACA

redakcja@n1m.pl

+ 48 737 499 135