DEPRESJA MA WIELE TWARZY
 

W czwartek 1 października, podczas Europejskiego Dnia Walki z Depresją, ruszyła kampania społeczna „Twarze Depresji. Nie oceniam. Akceptuję.”. Celem kampanii jest zwrócenie uwagi Polaków na problemy osób chorujących na depresję, których w naszym kraju żyje ok. półtora miliona. Istotnym jest fakt przełamywania stereotypów i walka ze stygmatyzacją osób chorych.

 

Depresja jest rodzaju żeńskiego, ale nie oznacza to, że nie dotyka mężczyzn. Wręcz przeciwnie. Coraz więcej panów Widzi świat w czarnych kolorach i nie wie, jak poradzić sobie z chorobą, która odbiera im siłę i sens życia. Aż trzykrotnie więcej mężczyzn niż kobiet popełnia samobójstwo.

 

Pamiętajmy nieleczona depresja jest chorobą śmiertelną.

 

Depresja ma wiele twarzy. Upraszczając, można powiedzieć, że jest to stan długotrwałego obniżenia nastroju, porównywalnego z rozpaczą po stracie bliskiej osoby. Stąd czasami depresję myli się z żałobą, która jest stanem naturalnym.

 

Naukowcy na całym świecie nadal pracują nad znalezieniem skutecznego lekarstwa na jedną z najczęściej występujących współczesnych chorób cywilizacyjnych. Według Światowej Organizacji Zdrowia z depresją na kuli ziemskiej zmaga się trzysta pięćdziesiąt milionów ludzi, najwięcej w wieku od dwudziestego do czterdziestego roku życia. Depresja zajmuje czwarte miejsce na liście problemów zdrowotnych świata, a w 2020 roku choroba niedokrwienna serca i właśnie depresja będą głównymi przyczynami niepełnosprawności społeczeństw. Nie pozwólmy na to.

 

Ambasadorami tej kampanii zostały osoby, które bezpośrednio doświadczyły depresji m. in.:

- Andrzej Bober – dziennikarz;

- Joanna Racewicz – dziennikarka TVP, TVP2, TVP INFO

- Piotr Zelt – aktor

 

oraz osoby, które nie doświadczyły depresji, jednak postanowiły wesprzeć kampanię, są to m. in.:

- Ewa Błaszczyk – aktorka, współzałożycielka fundacji „Akogo?” i Kliniki Neurorehabilitacyjnej „ Budzik”;

- Jarosław Gugała – dziennikarz telewizji Polsat;

- Maciej Orłoś – dziennikarz TVP

 

Depresja nie jest wymysłem gwiazd z pierwszych stron gazet. To choroba, która może dotknąć każdego. Depresja stygmatyzuje, więc mało kto przyznaje się do niej otwarcie. Bohaterowie książki „Twarze depresji” przełamali lęk i opowiedzieli o nierównej walce z najtrudniejszym przeciwnikiem w swoim życiu.

W takim czasie chory nie powinien być sam. „Weź się w garść” to najgorsze, co może usłyszeć. On już jest „w garści” … depresji. Jeśli chory zdecyduje się na leczenie, na pewno chciałby usłyszeć: „Nie oceniam. Akceptuję”.

 

 

 


 

Źródło: www.twarzedepresji.pl

 

 

 

 

 

bo marzenia się spełnia
03 października 2015

CZYTAJ MAGAZYN

CZYTAJ MAGAZYN

Magazyn


 

 


 

Newsletter

Zamów newsletter
i bądź na bieżąco!

ARTYKUŁY

CZYTAJ MAGAZYN

Imię
Twój e-mail
Zapisz się
Zapisz się
Dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie 
wymagane pola!

ARTYKUŁY

Zaloguj się

CZYTAJ MAGAZYN

WSPÓŁPRACA

ARTYKUŁY

Zaloguj się

CZYTAJ MAGAZYN

WSPÓŁPRACA

redakcja@n1m.pl

+ 48 737 499 135